Dzień 6 – 23:55

Dzień 6 – 23:55

Dziś wszystko się okaże. Opuszczamy EU, a ponieważ wieziemy ponad 1600kg „wyposażenia zawodowego” mam spore obawy co na to turecki celnik. Opuszczamy parking i kierujemy się na granicę. Potwierdza się zasada im dalej w las… im dalej na południe tym gorsza droga. Jelonek daje radę, a my razem z nim podskakując od sasa do lasa.
Dojeżdżając do przejścia granicznego Kapitan Andreewo obserwujemy z niepokojem setki, a może i więcej oczekujących na odprawę ciężarówek. Zegarek już wskazuje 15:00, krótka piłka – jedziemy na przejście pasażerskie. Po krótkiej reprymendzie Bułgarów, wycofie i lataniu od okienka do okienka, mamy wreszcie stempel na karnecie wyjazdowych ATA. Cali szczęśliwi jedziemy dalej. Kontrola pass OK i przed nami szyld Welcome to Turkey. Szybki stempel w paszporcie, celnicy machają ręką i są najwyraźniej wyluzowani. 16:05 jesteśmy już w Turcji, jednak została jeszcze dodatkowa kwestia, tylko jeden stempel przyjazdowy w budynku D3… No i się zaczęło! Niepozornie mały budynek, a tyle kłopotów. Administracja rządzi się tu własnymi prawami. Wprowadzono nowy system odpraw (podobno) i bez karnetu ATA online w systemie nie ma dalszej jazdy. Panie z Krajowej Izby Gospodarczej jeszcze są w pracy. Krótki telefon w kabinie Jelonka – nic na ten temat nie wiedzą. Empirycznie widać sprawdzamy efektywność tego systemu. Drugi telefon do przyjaciela, gdzie miło zgłaszam, że jutro raczej wystawy himalajskiej w Stambule nie będzie. W 15 min dostaję dwa telefony od Ekol Logistic naszego partnera wyprawy, w drugie 15 min zjawia się człowiek i zaczyna walkę z systemem. 21:00 jesteśmy na etapie – akcept celnika, który chce przejrzeć 127 pozycji „wystawy”. Otwierać pakę! Ja po Arku, Arek po Ryśku, rozumiemy się bez słów, otwieramy tylko lewą burtę – tam jest tylko porządek! Wyjeżdża szuflada, celnik oczy jak 5 euro. Skrzynka nr 3 wygląda ładnie, a w niej: rozrusznik, alternator i elementy sprzęgła. „What’s this?! Part of our exhibition. OK”, koniec inspekcji. Zamykamy Jelonka, agent zmyka do okienka, a my w kolejce na kolejne 2 godziny, bo przez nas zrobił się korek, a tu nic bez odpowiedniego porządku widać nie przejdzie.

Wyślij e-mail
Polub nas na FB
Zobacz na na YT
Śledź nas na Instagram
Wyślij e-mail
Polub nas na FB
Zobacz na na YT
Śledź nas na Instagram