Dzień 8 – 23:59
Pobudka w Istambule i to jest ten dzień, ten gospodarczy dzień, na który nigdy nie było czasu.
Wracamy do siedziby Ekol do naszego Jelonka na prawdziwy szczyt z betonu. Na plac wykładamy większość rzeczy użytkowych. Termometr poza skalą (50 over). Po akcji “przepaku” dziwnym trafem zyskujemy przestrzeń w naszej Himalaya Lodge. Wreszcie Jelonek ma powieszoną zasłonę (bo nie było czuć jak opala ramię). Darek Załuski z należytą dla filmowca starannością uchwytuje kilka nowych kadrów.
Podchodzi masa ciekawskich, którzy pytają co chwilę coś po turecku. Odpowiadamy płynnie po polsku.
Rysiek odgrywa przed kamerami kilka frapujących scen, które już wkrótce zobaczycie. Nie, nie będzie to reklama kapelusza Dundee.
Najważniejszym jednak punktem na dziś jest potwierdzona wizyta w Ambasadzie RP w Ankarze. Naszą wystawę himalajską zaprezentujemy też do lokalnej społeczności i tureckiej agencji prasowej. Wszystko jest gotowe na wtorek 31 sierpnia. W Turcji jest długi weekend (święto narodowe) zakaz ruchu powyżej 7,5 tony. Kiblujemy do poniedziałku by wyruszyć w dalszą drogę.






